Trudna sztuka tęsknienia

Gdy jedno z Was pracuje za granicą...

Trudna sztuka tęsknienia

Postprzez Agnieszka » 09 lip 2010, 16:38

Coraz więcej z nas decyduje się na rozłąkę z konieczności. Obliguje do tego praca, nauka, a często po prostu miejsce zamieszkania. Czy jest szansa, by przetrwać razem, mimo dzielących kilometrów?
Pozdrawiam,
Agnieszka
Avatar użytkownika
Agnieszka
Administrator
 
Posty: 52
Dołączył(a): 02 lip 2010, 23:55

Reklama

Re: Trudna sztuka tęsknienia

Postprzez Julia » 20 lip 2010, 23:22

Pewnie, że tak jak sie kocha to da rade wszystko pokonać nawet te dzielące kilometry. Powodzenia wszystkim dalekilometrowcom ;)
Julia
 

Re: Trudna sztuka tęsknienia

Postprzez TIGRA » 24 lip 2010, 22:10

Odległość boli.... bardzo boli....

www.tigra-gdynia.bloog.pl
TIGRA
 

Re: Trudna sztuka tęsknienia

Postprzez lexa » 03 sie 2010, 15:06

Ja podziwiam takie związki.. osobiście nie wierze w miłość na odległość. Dla mnie bycie z kimś to przezywanie dnia, sytuacji. A tak to są jedynie te godziny w ktorych staracie sie nasycić sobą do końca...taki to troche związek na półgwizdka...
lexa
 

Re: Trudna sztuka tęsknienia

Postprzez Tinaa » 03 sie 2010, 15:10

Związki na odległośc są trudne.Trudno utrzymać bliskośc,gdy dwie osoby dzieli kilkaset kilometrów.Częste telefonowanie pisanie esów nie zastąpi,wspólnego spędzania czasu oraz czułości..Zastanowić się trzeba czy taka forma związku po prostu odpowiada i czy to wystarczy.Co zyskujesz,co tracisz?Być może taki zwiazek będzie bardziej męczył(z powodu tęsknoty),niż sprawiał radość.Nie ma prostej odpowiedzi,decyzję każdy musi podjąć sam.
Tinaa
 

Re: Trudna sztuka tęsknienia

Postprzez miśka » 18 paź 2010, 19:07

Witam.
nie wiem czy was zaskocze, czy nie, ale ja trwam w takim zwiazku, łatwo nie jest ale ale "miłość może wiele"
ja w to wierze, kocham i jestem kochana:)
miśka
 

Re: Trudna sztuka tęsknienia

Postprzez rudyRak » 17 lis 2010, 14:03

To zależy czego tak naprawdę oczekuje się od związku. Związek na odległość był nam obu na rękę, każde zajmowało się swoimi sprawa, nikt nikomu nie marudził, że z powodu obowiązków nie mamy dla siebie czasu, każde z nas realizowało swoje marzenia. Ponadto nigdy w nasz związek nie weszła rutyna i wzajemne znudzenie. Jak może wejść wzajemne znudzenie skoro widywaliśmy się tylko kilka razy w miesiącu. Jednak w efekcie, ten 4-letni związek się zakończył. Gdy skończyłam studia i już mnie tu nic nie trzyma okazało się, że oboje staliśmy się tak niezależnymi osobami, że nie jesteśmy w stanie z tego zrezygnować dla tej drugiej osoby. Ja nie chciałam się przeprowadzić, on też nie chciał. Wiem jedno, że nigdy więcej nie zgodzę się na związek na odległość.
rudyRak
 

Re: Trudna sztuka tęsknienia

Postprzez Karl » 04 cze 2012, 15:44

Zależy co kto lubi. Wiadomo różne sytuację zmuszają ludzi to życia na odległość ale na dłuższą mete to chyba tak nie da rady. Prędzej czy później jedno powinno pojechać do drugiego i układać sobie życie wspólnie a nie każde sobie...razem ale niby osobno...to nie dla mnie.
Karl
 


Powrót do Związek na odlegość

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron